Pakowanie towarów folią stretch wydaje się prostą czynnością, jednak w praktyce wiele firm z Krakowa i całej Małopolski popełnia powtarzalne błędy, które prowadzą do uszkodzeń przesyłek, nadmiernego zużycia materiałów oraz problemów w transporcie. Nawet dobra jakościowo folia stretch nie spełni swojej roli, jeśli zostanie użyta w niewłaściwy sposób.
Na podstawie obserwacji magazynów, firm logistycznych i sklepów internetowych z regionu można wyróżnić kilka najczęściej pojawiających się problemów. Ich eliminacja pozwala nie tylko zwiększyć bezpieczeństwo towarów, ale również realnie obniżyć koszty pakowania.
Zbyt luźne owinięcie palety – pozornie oszczędność, realne straty
Jednym z najczęstszych błędów spotykanych w krakowskich magazynach jest zbyt luźne owinięcie palety folią stretch. Pracownicy, chcąc ograniczyć zużycie materiału, wykonują zbyt mało obrotów lub nie stosują odpowiedniego naciągu folii. W efekcie ładunek traci stabilność, a podczas transportu dochodzi do przesuwania się kartonów lub ich przewracania.
Firmy transportowe z Małopolski często zgłaszają reklamacje właśnie z tego powodu. Co istotne, oszczędność na kilku warstwach folii bardzo szybko znika, gdy trzeba ponosić koszty reklamacji lub ponownej wysyłki towaru.
Nadmierne zużycie folii stretch – brak kontroli kosztów
Przeciwieństwem zbyt luźnego pakowania jest nadmierne owijanie palet. W wielu firmach w Krakowie spotyka się sytuacje, gdzie palety są owinięte zbyt dużą ilością folii, bez realnej potrzeby zwiększania zabezpieczenia. Wynika to najczęściej z braku przeszkolenia pracowników lub stosowania niewłaściwego rodzaju folii.
Zbyt gruba folia używana do lekkich przesyłek powoduje niepotrzebne zwiększenie kosztów materiałowych. Firmy, które przeszły na folie o lepszej rozciągliwości lub pre-stretch, zauważają znaczące ograniczenie zużycia bez pogorszenia stabilności ładunku.
Źle dobrany rodzaj folii do konkretnego zastosowania
Kolejnym częstym błędem jest stosowanie jednego rodzaju folii stretch do wszystkich typów przesyłek. W praktyce firmy z Krakowa często używają folii ręcznej tam, gdzie znacznie lepiej sprawdziłaby się folia maszynowa lub pre-stretch.
Niektóre towary wymagają większej siły trzymania, inne ochrony przed światłem lub wilgocią. Brak dopasowania folii do specyfiki ładunku skutkuje albo nadmiernym zużyciem materiału, albo niedostatecznym zabezpieczeniem produktów.
Brak zabezpieczenia dolnej i górnej części palety
W wielu magazynach pakowanie zaczyna się kilka centymetrów nad paletą i kończy przed jej górną krawędzią. To poważny błąd, który znacząco obniża stabilność całej jednostki transportowej. Prawidłowe pakowanie powinno zawsze obejmować dolną część palety, aby połączyć ładunek z podstawą, oraz górne partie towaru.
Firmy logistyczne z Krakowa zwracają uwagę, że brak odpowiedniego zabezpieczenia podstawy palety jest jedną z głównych przyczyn jej rozsypania podczas załadunku i rozładunku.
Nieprawidłowa technika naciągu folii stretch
Niewłaściwy naciąg folii to problem szczególnie widoczny przy pakowaniu ręcznym. Zbyt słaby naciąg powoduje luźne owinięcie, natomiast zbyt mocny może prowadzić do pękania folii lub deformacji kartonów.
W firmach, które zainwestowały w krótkie szkolenia dla pracowników lub w proste dyspensery do folii stretch, problem ten praktycznie znika. Odpowiednia technika pakowania ma ogromny wpływ na końcowy efekt, niezależnie od rodzaju użytej folii.
Pakowanie bez uwzględnienia warunków transportu
Częstym błędem jest pakowanie przesyłek bez uwzględnienia tego, w jakich warunkach będą one transportowane. Towary wysyłane na krótkich trasach lokalnych wymagają innego zabezpieczenia niż przesyłki jadące przez całą Polskę lub magazynowane na zewnątrz.
Firmy z Małopolski, które wysyłają towary poza region, coraz częściej stosują dodatkowe zabezpieczenia w postaci folii czarnej lub łączenia folii stretch z innymi materiałami pakowymi. Brak takiego podejścia prowadzi do zwiększonego ryzyka uszkodzeń.
Brak standaryzacji procesu pakowania w firmie
W wielu przedsiębiorstwach każdy pracownik pakuje palety „po swojemu”. Brak jasnych procedur i standardów powoduje duże różnice w jakości zabezpieczenia towarów. Jedna paleta może być zapakowana poprawnie, a druga – wykonana przez inną osobę – już nie spełniać wymagań transportowych.
Firmy z Krakowa, które wprowadziły proste instrukcje pakowania i jasno określiły ilość owinięć oraz typ folii, znacząco ograniczyły liczbę reklamacji i uszkodzeń przesyłek.
Podsumowanie – jak unikać błędów przy pakowaniu folią stretch?
Doświadczenia firm z Krakowa pokazują, że większość problemów z pakowaniem folią stretch nie wynika z jakości samego materiału, lecz z niewłaściwego sposobu jego użycia. Odpowiedni dobór folii, właściwa technika pakowania oraz standaryzacja procesów pozwalają znacząco poprawić bezpieczeństwo transportu i ograniczyć koszty.
Dobrze dobrana folia stretch, stosowana zgodnie z jej przeznaczeniem, to realna oszczędność czasu, pieniędzy i nerwów. Jeśli proces pakowania w Twojej firmie generuje straty lub reklamacje, warto przyjrzeć się nie tylko cenie folii, ale również temu, jak jest ona wykorzystywana na co dzień.
Jeśli chcesz, mogę przygotować kolejny artykuł z tej serii albo rozbudować ten tekst o sekcję FAQ lub checklistę do druku.


